Chodź na ucztę!

Zabieram Cię na ucztę pod gołym niebem. Nieważne gdzie, byle na świeżym powietrzu: w lesie, ogrodzie, nad jeziorem, na plaży lub trawie. To jest książka o ucztowaniu na łonie przyrody, a także o tym, że miło jeść w lesie lub ogrodzie, ale jeszcze milej smakować ten „las lub ogród na talerzu”. Dlatego w książce znajdziesz nie tylko 50 przepisów na pyszne sałatki, śniadania i obiadokolacje ale też mini przewodnik po jadalnych kwiatach i smakowitych częściach drzew, które można wykorzystać jako składniki potraw.

W plenerze wszystko smakuje lepiej. Nikt nie każde siedzieć prosto, używać wykrochmalonych serwetek. Można leżeć, ziewać, liczyć motyle, obserwować świat przez lornetkę, a w między czasie jeść palcami, chrupać, mlaskać, nabierać resztki sosu kawałkiem oderwanej skórki z chleba, siorbać, podjadać okruszki, a nawet wylizać talerz. Zresztą – po co komu talerze, można jeść bez nich, w papierku, serwetce, pudełku, tubie zrobionej z gazety. Być tu i teraz, czuć i smakować.

Chodź na ucztę!

Zabieram Cię na ucztę pod gołym niebem. Nieważne gdzie, byle na świeżym powietrzu: w lesie, ogrodzie, nad jeziorem, na plaży lub trawie. To jest książka o ucztowaniu na łonie przyrody, a także o tym, że miło jeść w lesie lub ogrodzie, ale jeszcze milej smakować ten „las lub ogród na talerzu”. Dlatego w książce znajdziesz nie tylko 50 przepisów na pyszne sałatki, śniadania i obiadokolacje ale też mini przewodnik po jadalnych kwiatach i smakowitych częściach drzew, które można wykorzystać jako składniki potraw.

W plenerze wszystko smakuje lepiej. Nikt nie każde siedzieć prosto, używać wykrochmalonych serwetek. Można leżeć, ziewać, liczyć motyle, obserwować świat przez lornetkę, a w między czasie jeść palcami, chrupać, mlaskać, nabierać resztki sosu kawałkiem oderwanej skórki z chleba, siorbać, podjadać okruszki, a nawet wylizać talerz. Zresztą – po co komu talerze, można jeść bez nich, w papierku, serwetce, pudełku, tubie zrobionej z gazety. Być tu i teraz, czuć i smakować.

Co znajdziesz w tej książce?

Przede wszystkim dużo nietypowych pomysłów na dania. Sporo opowieści na temat życia, gotowania, smakowania, a szczególnie zachętę do niespiesznego jedzenia na świeżym powietrzu.

Zielenina pod stopami i na talerzu

Znajdziesz tu mnóstwo przepisów na sałatki i proste roślinne dania. Będzie carpaccio z kalarepki, posypka do warzyw z solonego żółtka, szparagi w przeróżnych postaciach, bób w połączeniu z ogórkiem i arbuz w parze z cebulą. Będzie domowy majonez koperkowy i przepyszna salsa z drobniutko pokrojonej papryki, szalotki, czosnku i ziół. Większość dań zjedzonych i sfotografowanych na trawie, czyli tak jak lubię najbardziej!

Jadalne kwiaty i drzewa

W tym dziale przeczytasz o moich ulubionych jadalnych kwiatach (jest ich mnóstwo, ale wybrałam i opisałam tylko część), przepysznych roślinach takich jak pokrzywa, podagrycznik, bluszczyk kurdybanek oraz jadalnych częściach drzew, które można przerobić i dodać do potraw. Ja upodobałam sobie igiełki sosny, której aromat uwielbiam. Robię nie tylko puder sosnowy (który dodaję m.in. do bezy, gofrów i innych pyszności), ale też oliwę sosnową lub zielone, mocno sosnowe pesto.

Leniwe poranki pod chmurką

Dopiero wtedy, gdy nasycisz się zielenią, kwiatami, ziołami i innymi pysznościami zaproszę Cię na śniadanie, które w moim przypadku trwa czasem i do obiadu. Znajdziesz tu przeróżne inspiracje – od przepisu na „kakao” dyniowe, poprzez kilka receptur na jajeczne przysmaki podawane na małych patelenkach, aż po przepisy na domową foccacię nadziewaną oliwkami i bułki gryczane z mielonymi orzechami. Będzie kilka nietypowych połączeń takich jak szpinak z szałwią lub jajka z sezamem.

Obiadokolacje na łonie natury

Wszystkie zupy oraz mniejsze i większe dania na ciepło wrzuciłam do jednego działu, który powinien nosić nazwę „popołudniowa uczta”. Bo wiosną, latem i wczesną jesienią, gdy rozstawi się stół na zewnątrz, czas zaczyna inaczej płynąć. Śniadanie płynnie przechodzi w obiad, a obiad w kolację. W tym rozdziale znajdziesz nie tylko przepisy na nietypowe zupy (np. pomidorowo-arbuzową lub ziemniaczaną z serkiem topionym i masłem orzechowym), ale też dania zapiekane w jednym garze.

Słodkie i słone przekąski

W tym miejscu znalazły się wszelkie pyszności „do podjadania” między posiłkami. Są tu kanapki, domowe wypieki, trochę słodkości.

Hop do lasu

Wyobraź sobie stary dębowy stół ustawiony w samym środku lasu.

Wielki, z dwoma ławami po bokach, czekający na niespieszne ucztowanie i kontemplowanie przyrody. Miejsce, do którego nie da się dotrzeć samochodem, ale można dość piechotą lub dojechać na rowerze. Miejsce, do którego trzeba przynieść całe jedzenie, a później go rozpakować (starając się nie podjadać). Miejsce, w którym – w zależności od pory dnia i roku – można spotkać wielu dodatkowych gości w postaci muszek i komarów (ale ci wytrwalsi biesiadnicy pewnie znajdą na nie sposób). Jak obchodzić się z lasem? Na co zwracać uwagę ucztując w lesie? Jak go szanować, czego nie robić? Jak zapakować i przewieźć jedzenie do lasu? O tym wszystkim piszę też w tej książce.

O autorce

Agnieszka Żelazko – autorka 6 książek poetyckich, prozatorskich i kulinarnych. Jej powieść wydana w 2009 roku była nominowana do jednej z najbardziej prestiżowych europejskich nagród literackich – ANGELUS. Zakochana w Mazurach i przygodach kulinarnych w 2018 roku wydała książkę „Jedzenie przyprawione lasem”. Wtedy też zaczęła prowadzić cykl kulinarny „Las na talerzu” na łamach miesięcznika Lounge Magazyn.

Jest absolwentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz London School of Public Relations. Skończyła też Studium Literacko-Artystyczne Uniwersytetu Jagiellońskiego nazywane pierwszą polską szkołą pisarzy, które w 2020 roku obchodziło XXV-lecie działalności. Ukończyła również studia podyplomowe z zakresu „creative writing” w Polskiej Akademii Nauk. Przez lata organizowała pikniki poetyckie oraz konkursy poetyckie dla młodych twórców, w których nagrodą główną były darmowe studia w PAN.

Na co dzień (od 14 lat) pracuje w Public Relations. Pracowała jako PR-owiec w bankach, później założyła własną agencję PR oraz wydawnictwo. Jej firma specjalizuje się w projektach PR dla instytucji finansowych: funduszy inwestycyjnych, hipotecznych, banków, pożyczkodawców i innych. Lubi łączyć dwa światy: literacki i finansowy, wtedy zachowuje równowagę.

Zamów ebooka

34 zł
  • 140 inspirujących stron
  • 50 przepisów na niestandardowe dania
  • 6 głównych działów tematycznych